To nie handmade... Oszukujecie.

 

 

handmade

 

Czasami słyszymy:
„To przecież nie jest handmade, skoro używacie maszyn”.

I właśnie dlatego warto wyjaśnić, czym naprawdę jest produkcja gadżetów reklamowych wykonywanych od podstaw.

Bo nie, nie siedzimy przy świeczce z igłą w ręku, nie tniemy materiału nożyczkami krawieckimi przez kilka dni i nie udajemy, że każda torba powstaje w romantycznym klimacie domowego rękodzieła.

Ale też nie klikamy „zamów gotowy produkt” w katalogu i nie przyklejamy tylko logo.

U nas gadżet reklamowy naprawdę powstaje od podstaw.

Zaczyna się od pomysłu, projektu graficznego i dopasowania go do konkretnego produktu. Trzeba uwzględnić rozmiar, kształt, materiał, sposób szycia, miejsce nadruku, kolory, marginesy, przesunięcia, spady i ograniczenia technologiczne.

Potem przychodzi czas na materiał. Trzeba go dobrać, przygotować, wyciąć i oznaczyć. Następnie wykonujemy nadruk, najczęściej jeszcze przed szyciem, aby grafika była dobrze ułożona na gotowym produkcie.

Dopiero później zaczyna się szycie, wykańczanie, wiązanie sznurków, kontrola jakości, liczenie, pakowanie i przygotowanie do wysyłki.

Czy używamy maszyn?
Tak.

Używamy drukarek, pras, kalandrów, ploterów, stębnówek, overlocków, narzędzi do cięcia i całego zaplecza produkcyjnego.

Bo profesjonalna produkcja nie polega na tym, żeby wszystko robić najwolniej jak się da. Polega na tym, żeby zrobić to dobrze, powtarzalnie i w jakości, której oczekuje klient biznesowy.

Handmade często kojarzy się z pojedynczą sztuką.
My robimy coś innego: produkujemy gadżety reklamowe seryjnie, ale z dużym udziałem pracy własnej, doświadczenia i kontroli nad każdym etapem.

Nie sprzedajemy gotowców z hurtowni jako „naszej produkcji”.
Nie udajemy, że produkt powstał u nas, jeśli tylko został gdzieś zamówiony i przepakowany.
Nie nazywamy rękodziełem czegoś, co nim nie jest.

Dlatego przewrotnie można powiedzieć:
to nie handmade.

To produkcja od podstaw.

Od projektu, przez materiał, nadruk i szycie, aż po gotowy gadżet reklamowy z logo klienta.

I właśnie w tym jest największa różnica.